Sporo zdjęć musiało upłynąć zanim zrozumiałem, że jeżeli obiekt nie mieści się w kadrze lub zabrakło ostrości, nie musi to oznaczać – do kosza. Najczęściej wystarczy drobna korekta kontrastu lub zmiana kolorów na czerń i biel, a zdjęcie może zmienić swą wartość.
Inna sprawa, że zamiar zaopatrzenia się w bardziej profesjonalny sprzęt fotograficzny, w najbliższej przyszłości nie doczeka się realizacji, ponieważ wiem, iż ciągle brakuje mi motywacji, żeby nauczyć się robić dobre zdjęcia dobrym sprzętem (w tym miejscu należy zaznaczyć, że każde
W związku z powyższym pozostaje jedno – przeciętne zdjęcia przeciętnym sprzętem. I zdanie się na przypadek, bo każda z zaprezentowanych poniżej fotek to nie efekt zamierzony, a właśnie przypadek. Do tego drobna korekta (w przypadku zdjęcia numer 9 – znaczna) i fotograf – amator… ma frajdę. :-)









