(2009; reedycja: 2020, Mute Records)
Trochę cierpka, niespieszna muza z rzężącą i łkającą gitarą oraz dość smutnym wokalem, nad którą unosi się duch jakiegoś mrocznego szamańskiego obrzędu. Do tego urzekający tandem Jonnine Standish – Howard w (I Know) A Girl Called Johnny.
Rowland S. Howard przegrał z nowotworem dwa miesiące po wydaniu Pop Crimes. Był członkiem między innymi The Birthday Party, którego nie znam, choć znać powinienem.