(Wydawnictwo FNCE, Poznań 2021)
Książkę przeczytałem kilka miesięcy temu. Z powodu trawiącej mnie gorączki fotograficznej, posiłkując się notatkami, do tematu wracam u progu jesieni. Chciałem napisać, że to odpowiednia pora na lekturę, ale nie – na dobrą książkę zawsze jest pora. Na przykład biografię człowieka, o którym dotąd wiedziałem niewiele – naukowiec urodzony w Mogilnie, na jednej z kamienic ma tablicę pamiątkową.
- Co łączy Kurta Lewina z Albertem Abrahamem Michelsonem? Droga… plus wydana kilka lat temu Od początku było światło. Rzecz o Albercie Abrahamie Michelsonie i wszystko jasne: miejsce urodzenia (teren dzisiejszego powiatu mogileńskiego), żydowskie pochodzenie, praca naukowa, USA, biograf…
- Tomasz Kardaś (regionalista i fizyk) powtórzył to, co zrobił z Michelsonem – czytelnikowi nie dał pretekstu do rzucenia książki w kąt, co szczególnie ważne w kontekście aktywności w tak nieatrakcyjnych dla statystycznego Kowalskiego dziedzinach naukowych, jak fizyka (Michelson) czy psychologia społeczna (Lewin). Interdyscyplinarność popłaca.
- Dzisiaj, pod koniec 2020 roku, Lewin zaliczany jest do grona najbardziej wpływowych psychologów społecznych i coraz częściej uważany jest za ojca jakże obecnie modnej psychologii zarządzania różnymi organizacjami. […] Szczególnie ostatnio bardzo docenia się wkład Lewina w badania dynamiki zarządzania różnymi organizacjami i korporacjami (strona 318). Czyżby przyłożył rękę do czegoś, co kojarzę jako współczesne „korporacyjne pranie mózgu”?
- Książka ukazała się nakładem firmy wydawniczej. Takie rozwiązanie docenią osoby, którym kiedykolwiek było dane zajmować się stroną techniczną lub kolportażem publikacji wydanej przez bibliotekę, dom kultury, stowarzyszenie czy samego autora.
- Starania o przyjazd matki do USA oraz losy innych członków rodziny Lewina w okresie wojny 1939-1945 bardziej pasują mi do rozdziału Lata II wojny światowej w życiu Kurta Lewina, nie Początkowych latach Kurta Lewina w Ameryce.
- Fragment poświęcony dziejom miejscowości Gębice (dla niewtajemniczonych: pozostajemy w granicach powiatu mogileńskiego), gdzie na przełomie XVIII i XIX wieku osiedli Lewinowie, a także historię zmian w pruskim systemie edukacji gimnazjalnej zostawiłbym na inną okazję.