W STANIE EPIDEMII [30.03.2020]
przerażeni ciszą
i nadmiarem czasu wolnego
oklepanymi żartami
czarują swój stan
drżą o trwałość sieci
zmęczeni rodziną
łypią na sąsiadów
domyślają się kwarantann
a „Obywatel”* wie lepiej:
kilka osób w kościele
władza do niczego
nieroby nauczyciele
* wierszoklet Obywatel tutaj